... Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej Matki Kościoła...!* - Studzieniczna... Wakacje pod Słońcem*

Idź do spisu treści

Menu główne:

... Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej Matki Kościoła...!*

sanktuarium

Oto fragmenty publikacji autorstwa Pani Teresy Hausner zatytułowanej: Studzieniczna Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej Matki Kościoła. Wydawnictwo AGA Wrocław 2004. Wszystkie fragmenty zostały zamieszczone za zgodą oraz dzięki uprzejmości zacnego Kustosza Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej Ks. Prałata Zygmunta Kopiczko.

ała miejscowość Studzieniczna, malowniczo położona wśród lasów nad brzegami Jeziora Studzienicznego, znajduje się z boku siedzib ludzkich i gwarnych dróg. Oddalona tylko około 7 km od Augustowa, administracyjnie należy do tego miasta. Studzieniczna rozrzucona jest na trzech wysepkach, które w sposób naturalny, lub sztuczny połączyły się z lądem. Zachwyca niezwykłością przyrody i ukształtowania terenu. Na pierwszej wyspie znajduje się plebania, kościół parafialny oraz inne nieliczne zabudowania. Drugą wyspę, którą przed wieloma laty połączono z lądem specjalnie usypaną groblą, zajmuje Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej. Trzecią wyspę stanowi teren turystyczny.

Teraz, Drogi Pielgrzymie, gdy już tak wiele zobaczyłeś, otwórz swoje serce i skieruj kroki do centralnego punktu na wyspie - Kaplicy Matki Bożej Studzieniczańskiej – Matki Kościoła. Jej niewielkie, białe, ośmiokątne wnętrze zawiera skarb szczególny. Umieszczona wysoko na ołtarzu znajduje się cudowna ikona, niewielki obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Wokół ścian kaplicy są liczne wota dziękczynne (...) Tutaj, w odległym od pełnego zgiełku świata Sanktuarium, wśród lasów i jezior, kult Matki Bożej, Jej miłosierdzie i łaski promieniują od ponad dwustu lat. Od prawie trzech wieków pielgrzymują tu ludzie, aby u stóp Cudownego Obrazu złożyć swoje modlitwy, prośby, dziękczynienia i zawierzenia.

Sława Studzienicznej, ubogaconej odpustami, zaczyna być coraz większa. Z różnych stron przybywają wierni (...) Nie znamy dokładnej historii, ani daty przybycia do kaplicy na wyspę Cudownego Obrazu Matki Boskiej. Obraz ten - wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, według legendy był obrazem polowym wojska polskiego. Po wyprawie napoleońskiej na Moskwę, został ofiarowany przez polskich żołnierzy biorących w niej udział, jako votum dziękczynne za ocalenie życia i szczęśliwy powrót do Ojczyzny. Był to zapewne rok 1812 lub nieco później. W krótkim czasie Obraz stał się głównym symbolem miejsca, a Jego obecność spowodowała żarliwy kult maryjny i dalszy napływ pielgrzymów. W 1876 roku na wyspie zostaje zbudowana murowana, ośmiokątna kaplica, która w swym dawnym kształcie zachowała się do dziś. Umieszczona na 64 dębowych palach wbitych w podłoże w technice takiej, jaką budowano w tym czasie śluzy Kanału Augustowskiego.

Fot. Michał Chilmon

Gdy zarys ścian białej neoklasycznej kaplicy wyłania się zza otaczających wyspę drzew, zobaczymy, że budowla pięknie harmonizuje z otaczającą przyrodą. „Komnata Matki Bożej” – tak nazywał ją J. E. Ks. Biskup Edward Samsel ordynariusz Diecezji Ełckiej. Nim wejdziemy do jej wnętrza, szukając skupienia i modlitwy, spójrzmy jeszcze na dwa pomniki znajdujące się na wyspie – po lewej stronie nad brzegiem jeziora. Pierwszy to niewielka kamienna figurka Św. Nepomucena pochodząca z XIX wieku. Jest to patron spowiedzi, a także patron tutejszego Sanktuarium (...)
Szczególnie, niezwykłe wzruszenie wywołuje wśród odwiedzających pomnik Najdostojniejszego Pielgrzyma, jaki odwiedził Sanktuarium w Studzienicznej – Ojca Świętego Jana Pawła II. Pomnik, około 2,5 metrowej wysokości z odlaną z brązu figurą Ojca Świętego jest dziełem prof. Czesława Dzwigaja z Krakowa. O jego niezwykłości decyduje posadowienie na wodzie i artystyczna wymowa kompozycji. Wiernie odtworzona jest chwila przybycia Ojca Świętego na wyspę i zejście na ląd ze statku po specjalnym trapie. Z laską w prawej dłoni i różańcem w lewej Ojciec Święty jakby wyraźnie posuwa się w pielgrzymim zamyśleniu ku Kaplicy Matki Bożej. Napis na tablicy pod pomnikiem „Byłem tu wiele razy, ale jako Papież po raz pierwszy i chyba ostatni” wzbudza poruszenie i refleksję własną wśród przybyłych. Wielu modli się, wiele osób dotyka rąk Ojca Świętego, niektórzy zapalają światełka u stóp pomnika, który stoi tu od 9 czerwca 2000 roku – poświęcony na wielkiej uroczystości, dokładnie w rok po pamiętnej, prywatnej pielgrzymce Ojca Świętego do Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej. Ojciec Święty był tu w dniu odpoczynku od swej duszpasterskiej posługi, stał się przez chwilę jednym z pielgrzymujących i modlących się w Sanktuarium. Ta wymowa pomnika jest wyraźna i wzruszająca.

W bliskości Sanktuarium jest jeszcze jeden punkt godny uwagi. To zadaszona studzienka z wodą od wieków uważaną przez pielgrzymów za leczniczą. W dokumentach Sanktuarium znajdują się wiadomości potwierdzone przez lekarzy o uzdrowieniach – zwłaszcza dzieci z ciężkich chorób oczu (nawet całkowitego niedowidzenia), chorób skóry, a także innych schorzeń. Wielu przybywających pije tę wodę, przemywa nią oczy, a towarzyszy temu wiara i modlitwa. Od tej małej studzienki „żywej wody” bierze nazwę cała miejscowość Studzieniczna oraz Jezioro Studzieniczne.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego